Recenzja kosmetyków NovaClear Atopis czyli osobliwe przypadki z cerą atopową

Zdradzę Wam mój sekret. Mam wrażliwą cerę i często zdarzają mi się uczulenia na kosmetyki. Więc gdy tylko BLOGrecommend zaproponował mi przetestowanie kosmetyków NovaClear dla cery suchej, atopowej i wrażliwej moje serce podskoczyło niczym Wielkanocny Króliczek! Cera wrażliwa taka jak moja! Yupi! Cery suchej nie mam na szczęście, natomiast spokoju nie dawało mi słowo atopowa, bo wcześniej go nie słyszałam. Atopowa… czyżby to taka wspaniała cera tak bardzo na topie, że to jest top A a nie B czy C? Adekwatnie do filmów klasy B itd. Nie da rady trzeba spytać Wujka Google… Po przekopaniu internetów dowiaduję się że atopowa skóra to taka podatna na różnego rodzaju podrażnienia…. Hm. czyżbym miała cerę atopową nawet o tym nie wiedząc? Nie ma to tamto, przystępuję do testowania!

Otrzymałam od BLOGrecommend dwa kosmetyki NovaClear: Płyn do mycia twarzy i krem natłuszczający do twarzy i ciała.

Oba na bazie oleju konopnego (takie modne ostatnio te konopne produkty, używam wegańskiej pasty konopnej do kanapek) i ekstraktu z Lukrecji (czyżby ze zmumifikowanej Lukrecji Borghii?). Uff, na szczęście to tylko roślina o takiej nazwie. Lukrecja (Glycyrrhiza L.) – jest jedną z najstarszych roślin stosowanych w lecznictwie. Szeroko stosowana w kulturze zachodniej jak i wschodniej, w starożytnym Egipcie, Rzymie, Grecji, Chinacth oraz w średniowiecznej Europie. Z powodzeniem wykorzystywana także współcześnie w ziołolecznictwie, przemyśle kosmetycznym i spożywczym. Glicyryzyna, czyli jeden ze składników aktywnych rośliny, posiada silne własności wiązania wody w skórze. Dodatkowo lukrecja ma działanie antyalergiczne, immunostymulujące, przeciwłojotokowe, wykrztuśne, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, moczopędne, przeciwobrzękowe, redukujące zaczerwienienia, antyoksydacyjne i łagodzące. Nieznacznie podnosi również ciśnienie krwi. Lukrecja ma też szerokie zastosowanie w kosmetyce jako jeden ze składników szamponów, kremów, toników czy żeli. Polecana także jako środek wspomagający leczenie zmian atopowych skóry oraz łuszczycy. (Cytuję za Ciotką Wikipedią).

Oba kosmetyki NovaClear mają ph 5,5, czyli naturalne dla kwaśnego odczynu skóry (ile to się człowiek dowie testując kosmetyki, ha!)

Z pewną taką nieśmiałością umyłam się płynem, a następnie delikatnie posmarowałam kremem. No i… (tatatam, werble) moja skóra jest wyraźnie nawilżona! Producent na opakowaniu obiecuje „Delikatna formuła. Do codziennego stosowania. Nie zawiera drażniących substancji chemicznych”. Najwyraźniej ma rację! Zachęcona stosowałam obydwa kosmetyki NovaClear (tu muszę przyznać, że są bardzo wydajne, szczególnie płyn do mycia twarzy i ciała). Ani razu nie zauważyłam żadnych podrażnień, moja skóra stała się rzeczywiście dobrze nawilżona dzięki kremowi do twarzy i ciała, jestem zadowolona i polecam linię Novaclear Atopis wszystkim osobom z wrażliwą cerą. Dziękuję BLOGrecommend!

Jedyne o co mogę się przyczepić to wysłanie kosmetyków w kopercie bąbelkowej a nie w paczce, przez to ich pudełka się niemiłosiernie pogniotły i nie nadawały się do sfotografowania. Ale to malutki szczegół wobec tego, że kosmetyki są naprawdę skuteczne i godne polecenia!

Recenzja kosmetyków NovaClear Atopis dla cery wrażliwej i atopowej

52 thoughts on “Recenzja kosmetyków NovaClear Atopis czyli osobliwe przypadki z cerą atopową

  1. Ja w kosmetykach cenię, wydajność, skuteczność i zapach na końcu cenę. Co do kosmetyków do skór atopowych, wrażliwych, trudno mi się wypowiedzieć, gdyż nie mam takich problemów. Rzeczywiście w ostatnich czasach jest coraz więcej osób z problemami i dobrze, że producenci wychodzą nam na przeciw.

  2. Spadłaś mi z nieba z tym wpisem, bo w ostatnich dniach dowiedziałam się od dermatologa, że powinnam używać kosmetyków właśnie dla cery atopowej! A potrzebowałam rekomendacji jakieś marki, bo tak w ciemno nie chcę kupować – już teraz mam potworny problem ze skórą i muszę używać maści z antybiotykiem, więc żarty się skończyły i koniec z eksperymentami. Myślę, że polubię się z tą marką 🙂
    Buziaki :*

  3. Mój brat ma właśnie taką przypadłość. Jego skóra pod wpływem promieni słonecznych sprawia, że ma pełno czerwonych krostek i plam. Wypróbujemy i to, a nuż się sprawdzi. 🙂

  4. Nie oceniaj kosmetyków po opakowaniu 😉 Najważniejsze, że działa. Ja mam problemy z łojotokowym zapaleniem skóry, trądzik różowaty i niezdiagnozowane alergie pokarmowe i na różnej maści kosmetyki. Swoją drogą muszę w końcu zrobić testy alergiczne. W każdym razie właśnie z tych powodów doceniam wszelkie naturalne kosmetyki. Używam na przykład oleju kokosowego. Przeczytałam ostatnio, że olej z awokado jest rewelacyjny, więc również zamierzam go przetestować.

  5. Hi superb website! Does running a blog such as
    this require a large amount of work? I’ve absolutely no expertise in programming however I was hoping to start my own blog in the near future.
    Anyways, if you have any recommendations or techniques for new blog owners please share.
    I understand this is off topic however I simply needed to ask.
    Kudos!

  6. Ja mam akurat cerę tlustą w tzw.linii „T” a na policzkach normalną. Moja koleżanka ma cerę wrażliwą więc podsunę jej Twój wpis😉

  7. Jakiś czas temu stwierdzono u mnie atopowe zapalenie skóry, oczywiście dostałam kremy i maści, które niby pomagają, ale efekty nie są zbyt widoczne. Być może czas spróbować czegoś nowego?

  8. Dawno temu, jako dzieciak, używałam kosmetyków do cery atopowej. Jako etatowa alergiczka miałam ciągle problemy ze skórą i co chwila wyskakiwały mi jakieś mniejsze lub większe uczulenia. Wtedy wybór na rynku był bardzo niewielki, ale na szczęście to, co było, naprawdę mi pomogło.

  9. Podziwiam Twoja umiejętność zainteresowania czytelnika recenzją kosmetyków. Ja sama nie umiałabym tego zrobić. W ogóle nie jestem dobra „w kosmetyki” 🙂 Sama co prawda nie miałam jakichś większych problemów z cerą, ale teraz (to pewnie z racji tego, że po 30 jestem) co jakiś czas nieładnie wysypuje mi czoło :/ Myślisz, że firma Novaclear ma jakieś kosmetyki, które i mnie by pomogły? 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  10. Taki nawilżający kremik z pewnością przydałby mi się na urlopie. Fajnie, że odkryłaś kosmetyk, który Ci służy. Wiem, ile trudu kosztuje znalezienie odpowiedniego, przy problemach skórnych. Nie mam problemu z kremami, za to z szamponem już tak. Na razie mam 3, których mogę używać. Reszta mnie uczula.

Dodaj komentarz