O pewnej wystawie pewnego artysty w pewnej galerii

Podczas podsumowań minionych lat  przypomniała mi się wystawa sztuki (ale czy to była sztuka, to mimo wszystko nie jestem do końca pewna), jaką miałam okazję obejrzeć w lutym 2014 roku w jednej z większych krakowskich galerii sztuki nowoczesnej. To miejsce ma to do siebie, że można tam spędzić 10 minut albo 3 godziny. Zazwyczaj na Czytaj dalej…